Dlaczego rodzice powinni codziennie ładować telefon dziecka i potwór MOMO

Pod tym przewrotnym tytułem kryje się bardzo konkretna rada, która może zapobiec poważnym problemom dziecka. No więc dlaczego mamy pilnować żeby telefon dziecka był naładowany? Przecież lepiej nauczyć je odpowiedzialności, samodzielności, więc niech samo pilnuje stanu baterii. A jednak poważnych powodów jest kilka jest parę:
1. Ograniczycie czas spędzany przez Waszą pociechę przed ekranem
2. Zbadacie co robiła w sieci
3. Nie będzie się bać, że zadzwoni do niej potwór MOMO
4. Może być wdzięczne, że zdejmujecie z niego ciężar przykrego obowiązku…
5. …a nawet dumne, że kiedy koledze padła komórka, to jemu ciągle działa

Dzieci wierzą Internetowi. Mogą znaleźć stracha, takiego jak potwór MOMO, rozmawiają o nim z rówieśnikami (zawsze w grupie trafi się bystrzak, który czerpie przyjemność z wkręcania innych, mniej wyedukowanych kolegów czy koleżanek), potrafią dzwonić przedstawiając się jako potwór, grożąc że przyjdzie w nocy, a potem dzieci-ofiary nie śpią, moczą się, boją się że potwór wie gdzie mieszkają (a kolega udający potwora wszystko przecież o dziecku wiedział) i na pewno przyjdzie. A jeśli ktoś im rezolutnie napomknie, że potwór może zadzwonić… A telefon leży przy łóżeczku i dziecko nasłuchuje i obserwuje czy ekranik nie rozbłyśnie.

Prawie zawsze dzieci znają dane dręczyciela ale w większości przypadków nie zgłaszają problemu rodzicom a już prawie nigdy nauczycielom (wg statystyk jedynie 9% poszuka pomocy w szkole)..