Niedawno doniósł Microsoft na początku maja pojawi się w Teamsach funkcja “Participant Report” (Roadmap ID 63351). Można domyśleć się z opisu, że będzie to po prostu lista obecności na spotkaniu na żywo. Jak ma wyglądać, ile w niej znajdzie się informacji koniecznych do dokumentowania lekcji ?j Jeszcze nie wiadomo. Ale widać, że Microsoft ma olbrzymie moce przerobowe i niewiele wyobraźni. To pewnie oznacza, że gdzieś siedzą baaardzo syte zespoły. Czekają aż wpłynie pensja za kolejny miesiąc. I się nie wychylają. Korpo 🙁

Produkt (Teams), który jest na rynku od lat i raptem zastosowało go tysiące szkół na całym świecie, nie ma elementarnych funkcji adresowanych do szkół i nauczycieli. Co nie przeszkadzało i nadal nie przeszkadza marketingowcom zachwalać go jako platformę edukacyjną dla szkół. Na szczęście sfrustrowani użytkownicy z nowego rynku zaczęli zarzucać Firmę propozycjami, który raz po razie są realizowane. I ostatnio mogliśmy zacząć cieszyć się z wirtualnego tła. A od wczoraj z Yammera (ale – jestem święcie przekonany – nie na żądanie użytkowników bo kogo Yammer obchodzi?) itd.

Czekamy jeszcze na wirtualne podnoszenie ręki oraz podział ekranu na więcej niż 4 obrazki.

Good job Microsoft!